Do czego można użyć soli poza tym, że przyprawiamy nią dania? Czy sól może mieć inne zastosowanie niż kulinarne?
Sól jest bardzo uniwersalnym produktem. Możesz jej użyć do przyprawiania dań (co akurat jest najbardziej oczywiste), do sprzątania, odświeżania, a nawet do odstraszania owadów. Sól kuchenna ma także szerokie zastosowanie lecznicze i odkażające. Sprawdź poniżej do czego jeszcze do czego można użyć soli kuchennej.
Na skróty
Rozsypana sól to kłótnia – symbolika i historia powiedzenia

Często słyszy się, że jak się rozsypie sól, to kłótnia w domu gwarantowana. Zawsze szukam genezy powstania takich powiedzonek, więc i sól wzięłam na tapet. Znalazłam takie oto 4 hipotezy.
Ludowe wierzenia dotyczące soli
Kiedyś wierzono, że sól to idealne remedium na złe moce, nieprzyjazne duchy i złe życzenia innych ludzi. Rozsypana przypadkiem sól miała zwiastować nieszczęście, konflikty czy choroby. Uważano bowiem, że rozsypanie soli to po prostu otwarcie drzwi dla złych mocy.
Sól i chrześcijańskie tradycje
W chrześcijaństwie sól to trwałość i czystość, więc rozsypanie soli odczytywano jako coś w rodzaju złamania boskiego porządku i harmonii. To prowadziło do kłótni, złej energii, niezgody czy chorób. Na obrazie Leonarda Da Vinci “Ostatnia wieczerza”, obok Judasza można zobaczyć rozsypaną sól. Podobno miało to obrazować jego zdradę i rozłam wśród uczniów Jezusa. Podobno, bo nie ma na to żadnych potwierdzeń, a przynajmniej ja takich nie znalazłam.
Sól była niegdyś bardzo cenna
Dla niektórych to jedyny i bezsprzecznie najsensowniejszy powód sporów i kłótni z powodu rozsypanej soli. Sól była tak droga, że jej wartość porównywano do wartości złota. Była często traktowana jako środek płatniczy. Nic więc dziwnego, że jej rozsypanie skutkowało sporami, kłótniami lub prowadziło do poważniejszych spięć między ludźmi.
Do czego można użyć soli podczas choroby
Lecznicze właściwości soli wykorzystuje się od wieków. Kiedyś była stosowana do oczyszczania ran i odkażania, gdyż działa antyseptycznie – przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Chodzi oczywiście o sól kamienną, nieoczyszczoną, która w takiej postaci ma w sobie około 80 minerałów. O ile dzisiaj do oczyszczania ran i odkażania zamiast soli używamy gotowych preparatów, o tyle nadal stosowana jest przy innych dolegliwościach.

- Przy schorzeniach górnych dróg oddechowych, również na tle alergicznym, przy astmie, nieżytach krtani gardła i oskrzeli doskonale sprawdzają się inhalacje. Gorąca, intensywnie parująca woda z solą nawilży drogi oddechowe, wspomoże odkrztuszanie działając rozrzedzająco na zalegający śluz.
- Kąpiele solankowe także są pomocne przy infekcjach górnych dróg oddechowych. To także dobry sposób na wsparcie leczenia niektórych chorób skóry.
- Ciepłe okłady z soli dobrze działają w przypadku bóli reumatycznych, mięśni, stawów, krzyża, szyi, a nawet brzucha. Ciepło, jakie stopniowo uwalnia gorąca sól powoli wnika do wewnątrz ciała, doskonale rozluźniając i łagodząc bólowe dolegliwości. To również dobry sposób na bóle ucha i zapalenie zatok. Przy przemarznięciu taki okład szybko rozgrzeje. (Poniżej znajdziesz opis jak przygotować solny okład.)
- Do płukania gardła sprawdzi się woda z dodatkiem kamiennej soli. 2 łyżeczki soli rozpuszczone w 1 litrze lekko ciepłej wody (najlepiej zbliżonej do temperatury ciała) to mieszanka dobra także do płukania nosa przy pomocy irygatora. Oprócz delikatnych właściwości dezynfekujących pomoże w rozrzedzeniu śluzu zalegającego w zatokach oraz zmniejszy ból głowy z tym związany.
Jak zrobić solny okład
Do zrobienia solnego okładu potrzebujesz: kamienną sól, niewielki bawełniany woreczek lub bawełnianą skarpetkę i…patelnię lub (nieemaliowany) garnek.
Sól wysyp na patelnię lub do garnka, postaw na ogniu i podgrzewaj aż stanie się gorąca. Nie przesadź jednak, aby nie była zbyt gorąca, bo się poparzysz. Ostrożnie przesyp ją do woreczka lub skarpety i zawiąż mocno, aby nic się nie wysypało.
Przykładaj do bolącego lub zmarzniętego miejsca aż do ostygnięcia okładu, czyli mniej więcej przez 15-20 minut. Na początku dobrze jest jednak owinąć go ściereczką lub ręcznikiem, aby ewentualnie nieco obniżyć jej temperaturę.
Przy bólach pleców i krzyża można zrobić nieco większą poduszeczkę solną i położyć się na niej.
W przypadku przewlekłych bóli warto ten zabieg powtarzać kilka-kilkanaście razy, oczywiście nie jednego dnia.
Uwaga: to nie jest recepta na cudowny lek. Nie zastępuj tym leków przepisanych przez lekarza ani wizyty u niego. Solne okłady powinny być traktowane jako wsparcie.
Która sól jest najlepsza?
Najwygodniejsza w stosowaniu i “najładniejsza” jest na biała, drobna i oczyszczona z mikroelementów między innymi takich jak: wapń, potas, magnez, żelazo, cynk. Pozostaje czysta sól, czyli chlorek sodu – NaCl. Najczęściej do takiej soli dodawany jest jod oraz antyzbrylacze.
Najzdrowiej stosować sól kamienną np. kłodawską, która zawiera naturalne mikroelementy: magnez, cynk, mangan, żelazo, wapń, miedź, potas i selen. Jeśli jest zbyt gruba to zawsze można ją zmielić lub kupić solniczkę-młynek do soli.
Sól himalajska jest bardzo modna od wielu lat. Jednak jej doskonałość podważana jest coraz częściej z różnych powodów. Jedni twierdzą, że w Himalajach różowa sól nie występuje, inni podkreślają (między innymi) wątpliwe pod względem zanieczyszczeń warunki wydobywania takiej soli. Informacji na ten temat jest w internecie sporo.
Sól jako naturalny środek czystości
Sól może znaleźć zastosowanie podczas sprzątania i mycia naczyń.

Działa myjąco i dezynfekująco – zasyp solą drewnianą deskę i pozostaw na godzinę. Po tym czasie wyszoruj ją porządnie przy użyciu czystek ściereczki, gąbki lub…połówki cytryny – może być taka, z której wcześniej został wyciśnięty sok.
Usuwanie plam z tkanin – posyp świeżą plamę z wina lub owocowego soku, a po kilkunastu minutach namocz tkaninę w zimnej wodzie. Po kilku godzinach normalnie wypierz, a plama powinna zniknąć.
Czyszczenie dywanów i wykładzin dywanowych przy pomocy soli jest niezwykle proste i higieniczne. Wystarczy rozsypać na kilkanaście minut warstwę grubej, kamiennej soli na powierzchnie, a następnie sztywną zmiotką lub szczotką po prostu zmieść. Na koniec dywan wystarczy porządnie odkurzyć.
Niektórzy polecają czyszczenie srebrnych przedmiotów i biżuterii papką z drobnej soli i wody. Ja uważam, że to prosta droga do zarysowania powierzchni. Jednak można zrobić to inaczej: do szklanej miski wsyp garść soli, wlej mniej więcej litr bardzo gorącej, bliskiej wrzenia wody. Następnie dołóż tam pognieciony lekko arkusz folii aluminiowej, a na niej ułóż zabrudzone, srebrne przedmioty. Pozostaw to wszystko aż woda wystygnie, wyjmij przedmioty, wypłucz je dobrze pod bieżąca woda i wypoleruj miękką szmatką.
I choć jest to zastosowanie kulinarne, to muszę o tym napisać 🙂
Jeśli lubisz zioła to zrób sobie zestaw aromatycznych ziołowych soli. Wymieszaj drobną (zmieloną) sól z suszonymi ziołami. Ja robię to w objętościowej proporcji 1 część soli + 3-4 części ziół. Możesz dla lepszego efektu utrzeć lekko taką sól w moździerzu lub zmielić młynkiem. Polecam do warzyw, jajek i przyprawiania dań na gorąco.

Podobnie jest z suszonymi grzybami. Wykorzystaj połamane końcówki, nóżki lub całe grzyby i zmiel wszystko razem z solą – do przyprawiania mięs i sosów jest to coś wspaniałego 🙂 Przepis na sól grzybową publikowałam kilka lat temu na blogu.
A Ty masz inne swoje sposoby do czego można użyć soli? Podziel się tym ze mną 🙂
W tym artykule wszystkie niepodpisane obrazy zostały wygenerowane przez AI. Nie stanie się to codzienną praktyką na moim blogu, bo uważam, że jakiekolwiek pod względem jakości będą moje zdjęcia, to wolę dodawać je zamiast generowanych. Chciałam tylko przetestować jak to się sprawdza i wyciągnąć swoje własne wnioski na temat sztucznej inteligencji i zdjęć na blogu.


